Witamina D… Słońce leczy! Ukrywana prawda!

123

Ukrywana prawda. Witamina D: Słońce leczy!

Według przeprowadzonych badań naukowych, powszechny staje się deficyt witaminy D. Jest on jednym z najważniejszych problemów medycznych we współczesnych społeczeństwie i powoduje lub ma udział w wielu chorobach cywilizacyjnych.

Witamina D odpowiada m.in. za odporność człowieka (obok witaminy C). Zimą i jesienią, gdy światła słonecznego jest najmniej, notuje się najwięcej przypadków zachorowań na choroby grypopodobne.

Swój udział w powstawaniu cywilizacyjnych niedoborów witaminy D mają też udział wielkie korporacje chemiczne. Ich produkty – kremy do opalania z filtrami, skutecznie uniemożliwiają syntezę witaminy D w skórze. Korzyść z ich używania jest bardzo wątpliwa, bo tak naprawdę potrzebujemy światła słońca niemal jak powietrza, zaś straszenie nas promieniowaniem UV jest tym samym, co straszenie nas wyssanym z palca zagrożeniem grypowym.

Ponieważ prawie niemożliwe jest uzyskanie odpowiedniego poziomu witaminy D tylko z diety bądź ekspozycji na słońce, zaleca się stosowanie suplementacji.

Cyt. „Opalanie się zmniejsza ryzyko raka Prof. Michael Holick musiał zrezygnować z posady w klinice dermatologicznej Boston University, gdy rok temu odważył się powiedzieć, m.in. dla „Wprost”, że słońce nie zabija, lecz pomaga leczyć wiele groźnych chorób, nawet nowotwory.

Dziś podobnego zdania jest coraz więcej specjalistów. American Cancer Society wycofało się z wcześniejszych zaleceń bezwzględnego unikania słońca. Niektórzy lekarze uważają nawet, że bez żadnych zabezpieczeń (odzieży ochronnej i olejków do opalania) można w południe przebywać na słońcu przez 15 minut, co do niedawna było uważane za herezję.

Dermatolodzy, wspierani przez firmy kosmetyczne produkujące kremy do opalania, uznali promieniowanie ultrafioletowe za jeden z najniebezpieczniejszych czynników rakotwórczych, oprócz azbestu, palenia tytoniu i promieniowania jonizującego. Teraz te ustalenia wydają się mocno przesadzone. Słońce nie wywołuje raka, a unikanie światła słonecznego jest bardziej szkodliwe niż umiarkowane opalanie się – nawet bez kremów ochronnych. Z badań prof. Edwarda Giovannucciego z Harvard University wynika bowiem, że na każdy przypadek nowotworu skóry spowodowany nadmiernym opalaniem się przypada aż 30 zachorowań na raka związanych z niedoborem słońca!

Ochrona przed rakiem
Angielscy lekarze już w czasach kolonialnych zauważyli, że u cierpiących na łuszczycę Europejczyków nawroty choroby występują rzadziej, gdy przebywają oni w Indiach lub w południowo-wschodniej Azji. – Dziś kilkadziesiąt schorzeń leczy się w dermatologii różnego typu promieniami słonecznymi – mówi prof. Andrzej Kaszuba z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi (do leczenia łuszczycy stosuje się lampy emitujące silne promieniowanie ultrafioletowe UV-A). Światło wzmacnia również odporność organizmu, poprawia samopoczucie i pomaga leczyć zaburzenia psychiczne, o czym przekonywał już Hipokrates. Leczenie depresji daje lepsze efekty, gdy chorzy w ciągu dnia przebywają w nasłonecznionych pomieszczeniach (od strony południowej). Badania wykazały, że pod wpływem światła zwiększa się w organizmie poziom neuroprzekaźników wpływających na samopoczucie, takich jak serotonina. – Nie uciekam przed słońcem, wręcz przeciwnie – korzystam z niego, kiedy tylko mogę. Po całym dniu treningu na słońcu odczuwam przyjemne zmęczenie i świetnie zasypiam – mówi Mateusz Kusznierewicz.

Aldona Kamela-Sowińska uważa, że dzięki przebywaniu na słońcu nigdy nie chorowała. – Zawsze wyjeżdżam do ciepłych krajów i stosuję tylko lekkie środki ochronne. W tym roku jadę na Dżerbę i to w lipcu, kiedy jest tam upalnie – mówi była minister finansów. Słońce pobudza wytwarzanie w skórze aktywnej formy witaminy D, która wzmacnia organizm i chroni przed różnymi chorobami, również nowotworami. Kobiety, które mają w organizmie wysoki poziom tej witaminy, są mniej zagrożone rakiem piersi, rzadko też cierpią na napięcie przedmiesiączkowe. Mężczyźni przebywający na słońcu co najmniej 20 godzin tygodniowo dwukrotnie rzadziej niż inni chorują na raka prostaty. Z kolei osoby, które często się opalają, są o 30-40 proc. mniej narażone na chłoniaki, nowotwór złośliwy układu chłonnego – wykazały badania specjalistów Instytutu Karolinska w Sztokholmie. Odpowiednio wysoki poziom witaminy D pomaga nawet leczyć nowotwory! Specjaliści Uniwersytetu Meksykańskiego w Albuquerque wykazali, że słońce zwiększa szanse przeżycia chorych na czerniaka, bo sprawia, że nowotwór staje się mniej agresywny”

 

 

.

źródło: http://kefir2010.wordpress.com/2013/08/17/ukrywana-prawda-o-witaminie-d-slonce-leczy/

 

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>