Dendroterapia, czyli jak przyjąć pozytywną energię z drzew

18476laszielen

Większość ludzi odeszło od natury tak bardzo, że nie zdają sobie sprawę z tego, że izolowanie się od natury, drzew, roślinności to droga do nikąd. Przyroda miała u starożytnych Słowian bardzo ważne miejsce. Pytanie jak współcześni odnoszą się do tego. Okazuje się, że istnieje specjalny rodzaj leczenia za pomocą naturalnej energii, dendroterapia.

Drzewa i ludzie od zawsze koegzystowali. Truizmem jest stwierdzenie, że w lasach jest zdrowsze powietrze. Zwłaszcza w okolicy drzewa od dołu pnia do samej korony. Teoretycznie zatem obejmowanie drzew jest zdrowe samo w sobie, ale niektórzy wierzą, że drzewa transmitują do nich pozytywną życiową energię, która może uleczyć nasze ciała.
Brzmi to trochę jak guślarstwo, ale okazuje się, że dendroterapia ma solidne podstawy naukowe. Holenderscy naukowcy przebadali 10 tysięcy ochotniczek, kobiet w wieku 16 do 26 lat. Stwierdzono, że osoby mieszkające w okolicy lasu chorują o 20% rzadziej.

Biolodzy przeprowadzili eksperymenty z igłami sosnowymi, liśćmi brzozy, dębu i topoli. Umieszczono bakterie i rozdrobnione cząstki wspomnianych drzew. Próbka z igłami sosnowymi była wyczyszczona z mikroorganizmów po 10 minutach, przy liściach dębu po 15 minutach. Brzoza i topola potrzebowały na neutralizację 20 do 25 minut.

Badacze stwierdzają, że nawet posiadanie drewnianego domu może w znaczący sposób poprawić poziom dobrej energii. Drzewo jest w stanie oddziaływać na nasz organizm nawet w formie przetworzonej do bali i desek. Wpływ na nas ma nie tylko czyste powietrze a obcowanie z natura to tez obcowanie z wielkimi siłami życiowymi. Może to być czasami przytłaczające doświadczenie.

Drzewa dzieli się na „dawców” i „biorców”. Po prostu jedne ofiarowują energię a inne odbierają negatywne energie.
Pozytywne są sosny, akacje, brzozy, jarzębina, jabłonie. Ale są choroby, w których, wręcz przeciwnie, trzeba pozbyć się swojej „złej ” energii aby to zrobić skorzystaj z pomocy drzew takich jak świerk, jodła, topola, osika, jałowiec, wiśnia, wierzba, olcha.
Aby uzyskać energię z drzewa wystarczy oprzeć się o nie i dostroić interakcję. Aby tego dokonać trzeba podać nazwę drzewa i postarać się z nim porozmawiać. Trzeba mu powiedzieć o swoich problemach, następnie zrelaksować się i wyobrażać sobie, że ciepła fala przepływa przez nasze ciało. Ćwiczeniu powinien towarzyszyć rytmiczny głęboki wdech i wydech.

Eksperci polecają dendroterapię wcześnie rano lub w godzinach 16:00 – 18:00
Najbardziej efektywny przekaz energetyczny jest też w przypadku drzew w czasie kwitnienia.

Drzewa, które rosną w dużych skupiskach, wytwarzają korzystny dla człowieka mikroklimat. Leśne powietrze jest przesycone tlenem i jest bardzo czyste. Drzewa bowiem pochłaniają i neutralizują substancje toksyczne, takie jak: dwutlenek węgla, dwutlenek siarki; oraz metale ciężkie, jak: ołów, kadm, miedź, cynk.
Drzewa uspokajają umysł, pobudzają prace serca i przemianę materii, łagodzą bóle głowy, zmniejszają skutki stresu.
Idąc po lesie intuicyjnie wybieram sobie drzewo „terapeutę” witam i przytulam się do niego, czuje jak drzewo swoimi korzeniami łączy mnie z ziemią, a swoimi gałęziami z niebem.
Lista dowodów leczniczej mocy drzew stale się powiększa. Naukowcy odkryli też, że drzewa wydzielają fitoncydy, substancje, które mają właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze i nazwali je roślinnymi antybiotykami. Fitoncydy skutecznie odkażają śluzówkę gardła, nosa i krtani. Dlatego też lekarze zalecają osobom, które mają problemy z nawracającymi infekcjami dróg oddechowych, wypoczynek w lasach, zwłaszcza sosnowych i sosnowo-świerkowych.

Warto więc jak najczęściej wybierać się na spacery do lasu lub do parku i przytulać się do drzew. Drzewa dają dużo pozytywnej energii i wzmacniają odporność organizmu, odprężają i wspomagają myślenie. Dlatego to coś więcej niż przyjemny spacer…
Dendroterapia jest równie ważna dla człowieka, jak fitoterapia, czyli ziołolecznictwo. Pola energetyczne zdrowych drzew mają potencjał ujemny, co korzystnie wpływa na ludzi chorych, w złym nastroju i nawet w stanie depresji. Zetknięcie z drzewem niweluje jony dodatnie otaczające człowieka, mające na jego organizm zdecydowanie negatywny wpływ, bowiem wywołują one zaburzenia krążenia, niewydolność układów m.in pokarmowego i moczowego. Z ich przyczyny powstają migreny, bóle mięśniowe, reumatyczne, a także wszelkie problemy psychiczne. Już samo przebywanie wśród drzew korzystnie wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie.

W komunikacji z drzewami z jednej strony można posługiwać intuicją, głosem serca a z innej strony dendroterapia ma swoje określone reguły.
Podsumowując oto poznane właściwości niektórych drzew:

Dąb – jest silnym generatorem pozytywnej energii i przyczynia się do poprawy funkcjonowania mózgu. Działa również antystresowo. Dodatkowo dąb poprawia krążenie krwi oraz skraca okres wychodzenia z choroby. Dodaje sił witalnych i niezwykłej mocy. Przytulenie się do jego pnia aktywizuje siły życiowe, dodaje energii, wzmacnia psychikę

Brzoza – jedno z najbardziej cenionych przez Słowian drzew. Może nawet wziąć na siebie chorobę danej osoby. Jest źródłem energii i witalności. Pomaga przy przeziębieniach i grypie. Brzoza idealnie jonizuje powietrze. Obdarzy nas przede wszystkim dobrym samopoczuciem, uspokoi i pocieszy. W jej cieniu odkryjemy nowe możliwości działania, znajdziemy niezauważony dotąd sposób na wybrnięcie z trudnej sytuacji. Poczujemy przypływ dobrych pomysłów i wyraźne rozbudzenie intuicji.

Modrzew – leczy zaburzenia układu nerwowego. Jest bardzo pomocny przy napadach melancholii i depresji. Jego działanie pozwala zobaczyć lepsze strony życia. Jest lekiem dla pesymistów. Obdarza dobrym nastrojem, poprawia humor. Jest niezastąpiony dla wszystkich „smutasów”. Przebywanie w pobliżu tego drzewa napawa optymizmem i chęcią życia. Energia modrzewia pozwala oderwać się od spraw przyziemnych i spojrzeć głębiej na wszystko, co nas otacza, wzbudza altruizm. Pobudza chęć do życia, wnosi entuzjazm i zapał do prowadzonych działań, dodaje sił i ułatwia ich regenerację.

Kasztanowiec – łagodzi stany lękowe i ułatwia zasypianie. Koi dolegliwości duszy i poprawia nastrój. Pozwala pełniej korzystać z zebranych doświadczeń oraz pobudza naturalną ciekawość świata. Korzystnie też oddziałuje na sferę uczuciową.

Jesion – jego energia pomaga poznać i zrozumieć własne uczucia oraz emocje, ułatwia ich akceptację, a co za tym idzie – również panowanie nad nimi. Znając i rozumiejąc swoje wnętrze, możemy mądrze, konsekwentnie postępować i zajmować się rozwojem duchowym.

Lipa – energie tego drzewa uwrażliwiają na otaczający świat i istniejące w nim inne widzialne i niewidzialne energie…

Klon – pozwala nawiązywać otwarte i szczere relacje z ludźmi, dodaje odwagi osobom pragnącym spojrzeć na siebie obiektywnie.

Sosna – ma właściwości łagodzące i wyciszające. Jej energia pomaga odnaleźć w sobie optymizm i siły do życia, szczególnie po trudnym okresie. Wzmacnia siły żywotne człowieka oraz serce.

Świerk – jest pomocą dla wszystkich, którym brakuje dobrych pomysłów, a ich praca wymaga szczególnej aktywności umysłowej. Wspiera myślenie i kojarzenie faktów, przyspiesza rozwiązywanie problemów i inspiruje.

Jodła – pomaga nabrać dystansu do obowiązków i uczy cieszyć się życiem. Uwalnia od małostkowości, skąpstwa i przesady.

Topola – szczególnie pomocna wtedy, gdy jesteśmy smutni i zniechęceni. Poprawia nastrój i dodaje sił do rozpoczynania nowych lub kontynuowania szczególnie trudnych przedsięwzięć.

Wierzba – to drzewo pomaga w medytacji. Wycisza i ułatwia kontakt z podświadomością. Pomaga nabrać dystansu do świata…

Sosna, buk, lipa, jabłoń – wzmacnia odporność organizmu, łagodzi zmęczenia, redukuje stres. Długotrwałe przebywanie w sosnowym lesie łagodzi kaszel i katar.

Osika, wierzba i topola – ofiarowują spokój, dają jasność myślenia. Mają też duże umiejętności „wampiryczne” przy dłuższych kontaktach.

Buk   oferuje nam prawdziwą kąpiel w czystej energii, a brzoza redukuje ból i stany depresyjne. Dotykają regularnie dębu odczujemy po pewnym czasie przypływ sił, a kontakt z jarzębina wzmacnia naszą wolę i pomaga w pozbyciu się nałogów –uważa niemiecki przyrodnik i badacz MANFRED HIMMEL

Stosunkowo niewiele pisze się o uzdrawiającej sile drzew, zwanej również potocznie drzewo terapią lub drzewolecznictwem. Tymczasem jest ona, w obrębie medycyny naturalnej,znana na świecie. Co pisze na ten temat m.in. znany niemiecki przyrodnik Manfred Himmel, zajmujący się ta dziedziną od ponad 20 lat.

Zdaniem Himmela każdy człowiek może ściśle i bezpośrednio połączyć się ( poprzez dotyk) z danym drzewem,a przez to z jego dobroczynnym promieniowaniem, w ten sposób znajdując ukojenie swoich bólów i dolegliwości zarówno fizycznych jak i psychicznych. I tak np. jeśli ktoś cierpi na bóle głowy, stany reumatyczne, złe krążenie krwi, stresy, depresje itd., a nawet kłopoty miłosne – powinien poszukać odpowiednich dla siebie drzew w lesie czy też w parku. ,,Zdumiewające siłę leczniczą mają one w szczególności w okresie wiosny i lata’’. Nawiasem mówiąc siłę tę znaleźli już starożytni Grecy, a nawet Germanowie. Obecnie zwraca się na nią uwagę oraz więcej lekarzy naturopatów, badając i stosując tę metodę z pożytkiem dla chorych. Udzielając często praktycznych wskazówek,Himmel radzi, by przede wszystkim dotykać pnia drzewa gołymi dłońmi, opierając się równocześnie o niego plecami i tyłem głowy, ewentualnie, stojąc twarzą do drzewa, objąć je rękoma i dotknąć czołem. Można się również przed drzewem położyć na plecy i bosymi stopami wesprzeć o jego pień, co szczególnie pomaga na bezsenność.
Właściwości lecznicze poszczególnych drzew Himmel przedstawia na dwunastu przykładach. Oto one:

Brzoza
Regularne kontakty z brzozą wydatnie redukują stany depresyjne i dolegliwości schorowanych części ciała. Jej promieniowanie przynosi również – tak przynajmniej twierdzi cytowany autor – zbawcze pomysły dotyczące wyjścia z beznadziejnych sytuacji życiowych. W okresie wiosennym brzoza wytwarza w swoich liściach oraz pniu substancje lecznicze, które zażywane w postaci uzyskanego z niej soku – aktywizują działalność pęcherza i nerek.

Dąb
Dotykając codziennie przez kilkanaście minut pnia dębu, odczuwamy po pewnym czasie (najpóźniej po tygodniu), że daje nam on nową energię życia, co zwłaszcza daje się odczuć przy osłabieniu organizmu spowodowanych dużym wysiłkiem lub chorobą. Dąb w szczególności uaktywnia naczynia limfatyczne oraz krążenie krwi, a z jego kory (po apetycznej przeróbce) można sporządzić wywar, który leczy skażenia skóry, egzemę i obrzęki Przy bólach podbrzusza (choroby kobiece) zaleca się z tego wywar nasiadówki

Buk
Wyróżnia się on dalekosiężnym promieniowaniem swojej energii, gdyż jego siła działa kojąco na człowieka nawet z odległości 10 do 15 m. Dlatego spacer przez las bukowy (szczególnie w okresie wiosennym), to ,,prawdziwa kąpiel w czystej energii życia’’. Ktoś, kto ma problemy z układem krążenia, lub narażony jest na sytuacje stresowe – powinien przynajmniej raz w tygodniu szukać bezpośredniego kontaktu z bukiem. Ponoć nawet kilkanaście minut takiej terapii, stosowanej regularnie przez okres 14 dni, daje odczuwalne, pozytywne skutki. Natomiast liście buku można złagodzić bóle głowy, przykładając je na czoło wraz zimnym okładem.

Kasztan
Energia kasztana oddala wewnętrzne niepokoje i lęki, pomagając odzyskać utracony spokój. Jednym słowem, kasztan leczy rany naszej duszy, a ponadto przywraca dobre samopoczucie i wiarę w siebie. Z kory jego pnia można uzyskać ważne w medycynie środki lecznicze, które pomagają przy schorzeniach hemoroidów, żylaków itp. Herbata z kwiatostanu kasztanu leczy kaszel wzmacnia tkanki mięśni

Jarzębina Kontakt z jarzębiną wzmacnia siłę woli. Pole energii tego drzewa działa mobilizująco,,lepsze i jaśniejsze rozpoznanie stojących przed nami zadań i obowiązków życiowych’’, pozwala lepiej znosić wszelkie niepowodzenia przeciwności losu, jak również pozbyć się nałogów. Natomiast herbata z nasion jarzębiny pomaga przy dolegliwościach wątroby i śledziony. Stosowana zewnętrznie(nacieranie)łagodzi stany reumatyczne i bóle mięśni.

Lipa
,,Spotkanie’’ z lipą kontakt z czystą miłością. Łagodzi ona duchowe bóle zmiękcza zatwardziałe serce rozwiązuje węzły uczuciowe. Regularne kontaktowanie się z tym drzewem (jeśli to możliwe przed jednym z posiłków) pozwala na uaktywnienie sił umysłu i ducha, przez co człowiek staje się bardziej zrównoważony i silniejszy.Również w przypadku kłopotów miłosnych należy wierzyć w siłę oddziaływania lipy. Herbata z kwiatostanu lipy dobra jest na pocenie się. Łagodzi kaszel, katar i stany bronchitu, działa wykrztuśnie oraz uspokaja, a także likwiduje skurcze.

Czarny bez
Krzak czarnego bzu charakteryzuje się zdaniem niemieckiego badacza,niezwykle skutecznymi wielorakimi mocami leczenia. Herbata jego kwiatostanu wysoce potopędne działanie i skutecznie leczy stany grypowe. Jego owoce (czarne kiście jagód) wzmacniają odporność organizmu (imnumosystem), zaś substancje czynne obranej kory przeciwdziałają kumulowaniu się wody w organizmie. Przebywanie w polu energetycznym czarnego bzu działa moczopędnie i odwadniająco, a blizny i ropiejące wrzody szybciej się goją. Dotykając go – już po krótkim czasie odświeżając oddziaływanie na nasz organizm, a ponadto nastraja nas to pogodnie i wesoło.

Sosna
W jej polu promieniowania, które działa na odległość do 5m, można znaleźć wewnętrzną równowagę i odzyskać spokój, kiedy jesteśmy rozgorączkowani i pełni złości, czy też zestresowani.Przy przeziębieniach zaleca się spacer przez las sosnowy, gdzie aromatyczny pikantny, korzenny zapach tych drzew umożliwia automatyczne,,głębsze’’ oddychanie, co oczyszcza drogi oddechowe oraz,,ożywia ‘’oskrzela. Z jej żywicy oraz igieł otrzymuje się składniki lecznicze, które podnoszą stan ukrwienia, uspakajają nerwy i tłumią podrażnienia dróg oddechowych(redukują kaszel).

Jodła
Od niepamiętnych czasów jodła zawsze była symbolem siły i mocy.Kiedy regularnie obejmujemy, ,,całe nasze życie może się obrócić ku lepszemu’’ Troski i niepokoje stają się coraz mniejsze,a stosunek do życia bardziej pozytywny. Z jej drewna, igieł i żywicy otrzymuje się ekstrakty do lekarstwa przeciw schorzeniom reumatycznym i artretycznym. Ponadto żywica jodła, poprzez jej powolne żucie w ustach, wzmacnia dziąsła, a ciepła nasiadówka z wygotowanych gałęzi pomaga w stanach zapalnych pęcherza i upływach.

Czereśnia
Drzewo to wyzwala zwiększa erotyczną aktywność i pobudza do tęsknoty za miłością. Pomaga przy seksualnych blokadach. W takich przypadkach należy ze zwartymi nogami oprzeć się na plecach do pnia czereśni zginać się w pasie z rękami wysuniętymi do przodu. Czynność trzeba powtarzać co 5 minut dziennie przez okres jednego tygodnia. Herbata z wysuszonych ogonków owoców czereśni pomaga przy silnym kaszlu, zaś sok czereśniowy jest korzystny przy zbyt niskim ciśnieniu krwi.

Wierzba
Jej silne pole energetyczne ,,bezpośrednio promieniuje do psychiki ludzkiej i nadaje bieg procesom rozwojowym, które zmuszają człowieka do wyjścia ze stanów depresyjnych i dążenia ku szczęściu’’. Wierzba symuluje również psychiczny rozwój dzieci oraz działa uspokajająco na agresywne zwierzęta.Herbata z jej kory silnie obniża stany gorączkowe i pomaga przy dolegliwościach artretycznych i neuralgicznych.

Olcha
Już w średniowieczu ludzie stronili od olchy, gdyż uważali ją za drzewo dostarczające i budzące przerażenie.Tymczasem wbrew tym dawnym wierzeniom i przesądom- olcha ,,wydobywa z człowieka subtelne drgania wzmieniające jego spirytystyczne siły mistyczne przeczucia i zdolności jasnowidztwa’’. Ponadto wywar z liści olchy można płukać jamę ustną, co wzmacnia dziąsła. Stosowanie drzewo terapii daje nam podwójną korzyść. Dzięki niej bowiem nie tylko leczymy, ale również wydajnie dotleniamy.

Uczeni obliczyli np. że ,,dorosły’’ dąb, który pobiera w okresie jego rocznej wegetacji z atmosfery około 6 ton dwutlenku węgla oraz innych zanieczyszczeń – oddanej z powrotem, poprzez swoje liście, ponad 4,5 ton tlenu. Drzewolecznictwo jest procesem długotrwałym.Dlatego nie należy zrażać się tym, że po kilku dniach lub tygodniach nasze dolegliwości nie ustają. To terapia i profilaktyka dla wytrwałych oraz tych, którzy kochają przyrodę. Na koniec warto zachęcać wszystkich, którzy są zainteresowani uzdrawiającą siła drzew, do regularnego być może nawet codziennego odwiedzania przez 20-30 minut wybranego drzewa, zwłaszcza w okresie od kwietnia do października. Nie tylko poprawi to nasze zdrowie fizyczne i psychiczne, ale stworzy również możność częstego przebywania na łonie Natury.
Takie tulenie się do drzew czy choćby przebywanie w ich pobliżu jest super wyjściem dla osób samotnych…

Cedr (sosna syberyjska) jest to unikalne drzewo iglaste pod względem właściwości leczniczych.
Cedr wydziela olejki eteryczne oraz fitocydy, które zabijają bakterie patogenne i odstraszają szkodniki oraz owady, dlatego powietrze w lasach cedrowych jest świeże i zdrowe.
Właściwości dezynfekujące posiadają również wszystkie wyroby z drzewa cedrowego. Igliwie cedru jest bogate w witaminy A i C oraz zawiera: miedź, kobalt, żelazo, mangan, fosfor oraz olejki eterowe. Orzeszki cedrowe zawierają witaminy B i D, a także kwasy organiczne i tłuszczowe, garbniki, mangan, miedź, żelazo, magnez, nikiel, kobalt oraz jod. Cały bukiet tych dobroczynnych substancji znajduje się w olejku cedrowym.
Drewno cedrowe wpływa zbawiennie na stan organizmu, ponieważ posiada szczególna bioenergię, która jest pożyteczna oraz posiada właściwości uspokajające. Dlatego cedr uznawany jest w tradycji słowiańskiej za drzewo boskie
Cedr poza walorami estetycznymi posiada również wyrazisty aromat, który będzie trwał latami. Zastosowanie tego rodzaju drewna do budowy szaf czy wyposażenia garderoby może uchronić od inwazji insektów bez potrzeby stosowania niebezpiecznych substancji chemicznych. Zapach cedru skutecznie odstrasza komary.

 

 

źródło http://innemedium.pl/, http://dworkewin.pl

Zobacz również

2 Komentarze

  1. Basia57 pisze:

    Najkorzystniejszy wpływ na ludzki organizm ma dąb, buk, brzoza, kasztanowiec i lipa,
    Fitoncydy zwiększają ilość lekkich jonów ujemnych w powietrzu. Korzystne oddziaływanie mają również na organizm człowieka, przede wszystkim na system nerwowy.

  2. AgaNw pisze:

    Zdaniem naturoterapeutów drzewa są żywymi organizmami działającymi na wszystkie nasze zmysły.
    Z tego właśnie powodu mają właściwości lecznicze.
    Lasy mieszane mają właściwości odkażające. Korzyści przebywania na tym obszarze odczuwa się już po 10–15 minutach. Jeśli w lesie jest przewaga świerku, to wzmacnia on gardło i struny głosowe. Pomaga pozbyć się kataru, udrażnia i oczyszcza drogi oddechowe.
    Siedlisko dębów, zwłaszcza gdy przez rzadkie korony drzew dociera na dół bardzo dużo światła, zapewnia doskonałą naturalną światłoterapię. Już godzinny pobyt w takim lesie silnie pobudza odporność, poprawia koncentracje i zdolność zapamiętywania. Dłuższy spacer oczyszcza orgaznizm, dodaje energii i reguluje pracę serca.

  3. Tomas pisze:

    „Wszystko dookoła nas jest stworzone z energii.Żeby przyciągać pozytywne rzeczy w swoim życiu , zacznij od dawania pozytywnej energii „.

  4. Drzewa i Ludzie jestesmy nierozerwalna czescia tej samej energii ozywionej ,pochodzacej z tego samego zrodla .Jestesmy po to by zyc w symbiozie.Od prawiekow nasi Ojcowie czcili,ochraniali,szanowali drzewa i cala nature wiedzac o ich niesamowitych wlasciwosciach .Dziekuje Wam za ciekawe artykuly z tej dziedzi ny. Ciesze sie ze sa ludzie ktorzy staraja sie ujawnic prawde i wrocic do starych korzeni z ktorch pochodzimy.

  5. Dziékuje bardzo za ciekawy artykuł. Na pewno wykorzystam tą wiedzę w projektowaniu ogrodów terapeutycznych. Czy znacie I mozecie polecic jakies ksiazki w tym temacie ??

Odpowiedz na „Danuta SchmadererAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>