Woda reaguje na to, co myślimy i na to, co mówimy.

640

Woda reaguje na to, co myślimy, a co najważniejsze – na to, co mówimy.

Woda ma właściwość zapisywania w swojej strukturze dźwięków, obrazów i emocji.

Póki wielu z nas bezskutecznie próbuje doprowadzić swoje zdrowie do porządku, połykając codziennie góry tabletek, naukowcy coraz bardziej skłaniają się do tego, że istnieje o wiele skuteczniejszy i dostępniejszy środek, na który może sobie pozwolić każdy. To podstawa podstaw, bez której nie byłoby życia na Ziemi, a zarazem znajdziemy ją dosłownie w każdym domu – woda.

Od wielu lat laboratoria z całego świata przeprowadzają zadziwiające doświadczenia w zakresie zmiany struktury wody. Okazało się, że to właśnie od niej zależy, jakie właściwości zostaną przekazane żywemu organizmowi.

Aby zorientować się we wszystkich szczegółach leczenia strukturyzowaną wodą, Głos Rosji porozmawiał z terapeutką Anną Jakowlewą, która już od wielu lat leczy swoich pacjentów za pomocą tej metody:

Zmienna struktura wody jest o wiele ważniejsza niż jej niezmienny skład chemiczny. Dzięki temu możemy nadawać wodzie te bądź inne właściwości. Nie jest tajemnicą, że struktura wody zmienia się pod wpływem muzyki, słów. Na przykład, podczas brzmienia muzyki klasycznej, odmawiania modlitw, mantr i po prostu słów wdzięczności molekuły wody mogą nas leczyć. Natomiast przekleństwa i obraźliwe zwroty wpływają na wodę w taki sposób, że zaczyna niszczyć zdrowie człowieka.

Niewiarygodne, ale prawdziwe! Woda reaguje na to, co myślimy, a co najważniejsze – na to, co mówimy. Jeśli człowiek myśli pozytywnie, emanuje wdzięcznością, woda jest zdolna do czynienia cudów i leczenia nawet najcięższych chorób. Nieprzypadkowo nasi przodkowie przed każdym posiłkiem odmawiali modlitwy. Oprócz sensu sakralnego rytuał miał, jak się okazało, sens natury praktycznej. Ponadto należy pamiętać, że sami składamy się przede wszystkim z wody. Nasza „wewnętrzna” woda również reaguje na wszystkie nasze nastroje, a więc zdrowie w gruncie rzeczy jest owocem naszych myśli”.

Szczegółowo mówi się o tym w książce „Messages from water” japońskiego autora Masaru Emoto, która ukazała się w 1999 roku i od razu wywołała burzliwe dyskusje w środowiskach naukowych. W pracy tej Emoto pokazuje, jak woda w określony sposób zmienia swoją strukturę pod wpływem tych bądź innych ludzkich emocji. Jako dowody przedstawiane są zdjęcia kryształów wody, zamrożonych tuż po wpłynięciu na nie poprzez muzykę klasyczną i słowa mające pozytywne przesłanie oraz kryształów, które „usłyszały” hard-rock i wyzwiska. W pierwszym przypadku widzimy niezwykle piękne kryształy o regularnych kształtach, a w drugim – połamane i nieustrukturyzowane odłamki.

Anna Jakowlewa mówi:

Trzy lata temu przeprowadziliśmy z moimi pacjentami mały eksperyment, aby zobaczyć, jaki wpływ strukturyzowana woda może mieć na zdrowie człowieka. Na początku wielu uczestników było sceptycznie nastawionych, co zresztą jest normalne. Aby zainteresować jak największe grono ludzi i pokazać, jak działa ta metoda, postanowiłam przeprowadzić doświadczenie z roślinami. Mieliśmy trzy fiołki, które wówczas znajdowały się w stadium spoczynku i nie kwitły.

Pierwszy fiołek podlewaliśmy wodą, „naładowaną” muzyką klasyczną, były to przeważnie arie Pucciniego i Verdiego. Drugi fiołek podlewaliśmy wodą po kronice kryminalnej w telewizji, a trzeci kwiatek – zwykłą wodą z kranu. Po dwóch tygodniach zauważyliśmy pierwsze zmiany. Fiołek nr 1 kwitł, fiołek nr 2 stracił kilka listków i zaczął gnić, a fiołek nr 3 nie wykazał żadnych specjalnych zmian. Po miesiącu drugi fiołek niestety zwiądł, a pierwszy kwitł w całej okazałości. Trzeci kwiatek pozostał w tym samym stanie, co przed rozpoczęciem doświadczenia. Wtedy wielu moich pacjentów na własne oczy przekonało się, jak woda może wpływać na żywe organizmy, i postanowiło przetestować tę metodę na sobie. Większość odnotowała poprawę samopoczucia.

Czy można zastąpić wszystkie leki jedną szklanką „żywej” strukturyzowanej wody? Czy to prawdziwy cud, czy też efekt placebo? Każdy sam decyduje, w co ma wierzyć. A jednak przy śniadaniu na wszelki wypadek warto powiedzieć wodzie „dziękuję”. Po prostu spróbować. Być może to zadziała.
Masaru jako pierwszemu udało się doświadczalnie potwierdzić możliwość energetyzowania tzw. „materii nieożywionej” za pomocą naszych myśli. Wszystko jest wibracją, energia jest wibracją. Czym jest wibracja? Wibracja jest życiem. Tak twierdzi japoński badacz. To twierdzenie popiera powtarzalnymi doświadczeniami, związanymi ze sposobem krystalizacji próbek wody. Wykonał on szereg eksperymentów, które przeprowadzał wraz ze swoim zespołem badawczym. Rezultaty jego doświadczeń są zdumiewające, wręcz niewiarygodne. Próbki wody poddane wcześniej pozytywnym słowom czy myślą krystalizują zdecydowanie inaczej (wykazują niezwykłe piękno form) od tych, które poddane zostały myśleniu negatywnemu (są po prostu brzydkie). Wielkim osiągnięciem badacza jest to, że znalazł stosunkowo prosty sposób na wykazanie poprzez wizualizację, że woda magazynuje informacje. Wizualizację uzyskał poprzez zamrożenie próbki wody w temperaturze -5 stopni C. Tak skrystalizowaną wodę należy obejrzeć pod mikroskopem powiększającym co najmniej 400-krotnie.

Wodę pochodzącą z tego samego źródła poddawano oddziaływaniu różnych czynników, różnych rodzajów muzyki, naklejano na pojemniki napisy o różnym zabarwieniu emocjonalnym, ustawiano naczynia na różnych fotografiach i po jej zamrożeniu okazywało się, że obraz krystaliczny jest w każdym przypadku inny, co potwierdziło, że woda ma właściwość zapisywania w swojej strukturze dźwięków, obrazów, myśli i emocji. Jego rewolucyjna metoda fotografowania zamrożonych cząsteczek wody przekonuje nawet wielu największych sceptyków.

Masaru w swych publikacjach analizuje, jaki wpływ na nasze życie ma woda, z której korzystamy na co dzień ta w kranach i studniach i która nas otacza w rzekach, jeziorach, stawach; w jaki sposób woda odzwierciedla nasze działania, myśli, intencje; co zrobić, by woda była czysta i przyjazna ludziom. Dowodzi on, że energię naszego życia możemy świadomie kształtować, myśląc o wodzie, z której korzystamy, czyniąc przez to życie lepszym, a nasz świat bardziej przyjaznym.

Doniosłość odkryć Masaru Emoto staje się oczywista, jeśli uświadomić sobie, że woda stanowi około 70% składu organizmu dorosłego człowieka. Wnioski z nich płynące stały się przedmiotem badań w wielu już krajach. Teza, że woda może swoimi wibracjami wpływać na nasz organizm i my możemy wibracją myśli i słów wpływać na wodę, otwiera ogromny obszar możliwości. Pijąc wodę, możemy ją dobrą myślą nastrajać, by nam lepiej służyła.

 

Źródło: //darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/duch/maseruemoto.html
/polish.ruvr.ru

Zobacz również

1 Komentarz

  1. Mirka Mirka pisze:

    Mocą myśli można leczyć wszystkie choroby i wpływać na kod DNA
    Amerykański genetyk Bruce Lipton promuje zupełnie innowacyjne podejście do leczenia. Jego zdaniem najskuteczniejszym lekarstwem na wszystkie choroby jest czysta myśl ludzka. Badania, które przeprowadził naukowiec dowodzą, że za pomocą umysłu można nawet zmienić kod genetyczny organizmu.

    Bruce Lipton twierdzi, że 98% wszystkich chorób wynika z przyczyn zewnętrznych, a tylko 2% jest związana z genetyką. Naukowiec długo pracował nad badaniami komórek macierzystych i doszedł do wniosku, że nasz genom ma niewielki wpływ na zdrowie. Identyczne genetycznie komórki macierzyste zachowują się zupełnie inaczej, gdy znajdą się w różnych pożywkach. Wszystko to zależy od konkretnego środowiska chemicznego, nie zaś kodu genetycznego.
    Lipton twierdzi, że nasze myślenie tworzy środowisko chemiczne dla komórek. Myśli powodują reakcję łańcuchową w organizmie. Pozytywne myślenie pomaga w tworzeniu sprzyjających warunków i harmonijnych procesów chemicznych. Negatywne myślenie (stres, strach, nienawiść), prowadzi do przenoszenia wiadomości, wywołujących dysharmonię i choroby.
    Bardzo niewiele osób wierzy w możliwość samoleczenia mocą mózgu. Większość jeszcze na poziomie podświadomości zaprzecza takiej możliwości. To właśnie podświadomość stanowi rodzaj automatycznej kontroli wszystkich procesów w naszym organizmie.

    Jeśli ktoś chce być zdrowy, musi jednak konsekwentnie podążać ścieżką pozytywnego myślenia. Pomaga ono w tworzeniu sprzyjających warunków i harmonijnych procesów chemicznych. z kolei negatywne myślenie generuje stres, strach i nienawiść, co prowadzi do dysharmonii i w konsekwencji choroby.
    http://innemedium.pl/wiadomosc/moca-mysli-mozna-leczyc-wszystkie-choroby-wplywac-kod-dna
    ……………………………………….
    Często nie zdajecie sobie sprawy jaka Moc jest w Nas Wszystkich!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>